piątek, 1 marca 2013
Kisiel i Marker
Użeranie się z tymi dwoma typkami to ciężka sprawa i tylko szlachta to wytrzymuje. Gadają ciągle o minecrafcie itd. Są jeszcze bardzo młodzi i BARDZO DENERWUJĄCY. Dziś miałam jechać do Asi z dziewczynami kręcić film ale trochę to nie wypaliło z powodów jak niżej. A i jeszcze musze zacząć robić lekcje a nie tu z wami tak gawędzić.
Moja choroba
Wczorajszy dzień był bardzo dziwny zwłaszcza po południu. Od pewnego czasu kaszle i mam katar. Po szkole z tatą pojechaliśmy do alergologa osłuchał mnie i stwierdził furczenie. Dała antybiotyk no i cześć. Wieczorem z rodzicami oglądaliśmy stare kasety np . z mojego chrztu. Po jedenastej zrobiło mi się nie dobrze.Tak mnie bolał brzuch że nie mogłam wytrzymać a później zaczęłam wymiotować. Na szczęście w nocy ból mnie nie obudził. Dziś czuje się lepiej ale i tak do szkoły idę dopiero w poniedziałek. I nie będę mogła przyjechać kręcić film. :-(
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
